NIE-PORADNIK, NIE-CODZIENNIK
Kategorie: Wszystkie | BYWAMY... | CZYTAMY... | ŻelkoBzdurki
RSS
poniedziałek, 17 września 2012
ZMIENIAMY ADRES. ZAPRASZAMY NA http://zelkozercy.blogspot.com/
środa, 27 czerwca 2012
Kolejny rok szkolny za nami. I pierwszy przedszkolny. W tornistrze już tylko piłka i album z piłkarzami, no i drugie śniadanie. W przedszkolu zużywają resztki pasty do zębów i ogryzki kredek. Projekt "Rok szkolny 2011/2012" zamykamy. Listę celów, zadań, obietnic zgubiliśmy w połowie września, to i podsumowanie trochę na oślep...
poniedziałek, 25 czerwca 2012
I są takie dni, kiedy wieczorny rytuał: kolacja, kąpiel, piżama, zęby, czytanie, przytulanie, siku, przykrywanie, przytulanie, pić, przykrywanie, przytulanie,... wykonuję zupełnie bezmyślnie. Odruchy, odruchy, odruchy... I dużo mnie awantur, bo na szczęście nie mam jeszcze w odruchu irytować się, że "znów", wściekać, że "jeszcze nie"... i bić w pierś, że znów nie dałam rady, że cierpliwość wyłącza mi się 30 minut przed zaśnięciem dzieci.
wtorek, 19 czerwca 2012
Najczęściej nic nie zapowiada, że za chwilę thriller. On w pułapce, drugi się wydziera, a ona wściekła i bezsilna robi tylko zamieszanie. I zmieniamy program: komedia romantyczna. A jutro sensacja!
piątek, 15 czerwca 2012
I jaki to musiałby być spektakl, by MŁODSZY pogodził się z tym, że nie będzie to "spektakl na statku"? I co to za miasto, które nie pływa, w którym nie ma kredek i folii też już nie ma..?
wtorek, 12 czerwca 2012
MŁODSZY twierdził uparcie, że chce być piłkarzem, ale gdy go przydusiliśmy okazało się, że on tylko "chce piłkarzy, takich na kijkach, na stole". NAJMŁODSZA lubi różowy kolor i to, okazuje się, najbardziej zbliżyło ją do polskiej kadry narodowej. Babcia kupiła piłkarskie żelki, koszulki i flagi, bo jak kibicować to tylko u babci. A ja... wciąż nie wiem kto wygrał?!
wtorek, 05 czerwca 2012
Przejdę na dietę! Od teraz, zaraz! Zrzucę zbędne kilogramy lat, doświadczeń i wspomnień. Łatwiej mi będzie schować się w domku pod stołem, udawać żabę, zmieszczę się bez trudu w łóżeczku NAJMŁODSZEJ. Swobodnie i bez wysiłku przeskakiwać będę z tematu na temat, łatwiej będzie mi latać w chmurach, gonić myśli!
czwartek, 31 maja 2012
Autorka tekstu nie ponosi odpowiedzialności za teorie z dziedziny dietetyki głoszone w tym tekście. Autorka tego tekstu czasem gada by gadać, by nie przypalić, nie pogubić i nie słyszeć kolejnego "Mamooooo, pytałem! Dlaczegooooo?!".
środa, 30 maja 2012
Cztery kłótnie, dwa zadrapania, trzy próby pobicia, jedna próba ugryzienia. Krzyki, wzajemne oskarżenia, trzy sprawy skierowane do maminego sądu. To bilans dzisiejszego poranka. Utopiłoby jedno drugie w łyżce wody, wrzuciło do mrowiska, zabrało wszystkie żelki, wygadało największe tajemnice...
niedziela, 27 maja 2012
I natrętna myśl łazi mi po głowie. Uwielbiam Dzień Mamy, Dzień Babci, Dzień Dziecka, nawet Dzień Czekolady i Pluszowego Misia, ale niekoniecznie przygotowane, wyreżyserowane, z jednodniowym terminem płatności, wpisane w kalendarz jak termin wizyty u dentysty.
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6
ŻelkoŻercy | Wypromuj również swoją stronę