NIE-PORADNIK, NIE-CODZIENNIK
Kategorie: Wszystkie | BYWAMY... | CZYTAMY... | ŻelkoBzdurki
RSS
niedziela, 25 września 2011
A teraz nie ma chwili do stracenia. Tylko dwa dni. Dwa dni, by zrobić wszystko to, na co nie mamy czasu w tygodniu. Tylko dwa dni. Szybko, szybko... Pospieszmy się!
czwartek, 22 września 2011
Może powinnam częściej wisieć do góry nogami? A może to nic nie da i muszę się pogodzić z tym, że siedzę na widowni? Kiepski ze mnie aktor w tym świecie na opak...
środa, 21 września 2011
Mogłam: A) stanowczo, tonem nie znoszącym sprzeciwu powiedzieć: (...) B) usiąść z dziećmi na podłodze i rozpocząć tyradę:(...) C) (...)
poniedziałek, 19 września 2011
- Wszyscy na kanapę. Raz, dwa, trzy. Do raportu.- postanowiłam zapanować nad sytuacją, rozsądzić spór i wydać sprawiedliwy wyrok.
niedziela, 18 września 2011
We wtorek już będzie lepiej, w środę dojdziemy do wprawy, czwartek- mistrzostwo, piątek- jak po maśle i sobota znów wybije nas z rytmu, a niedziela? W niedzielę będę NIE CIERPIEĆ PONIEDZIAŁKÓW, bo w poniedziałki nie mam na to czasu.
piątek, 16 września 2011
Żelki... Może w domu zabraknąć papieru toaletowego, chleba, kawy, ale nie może zabraknąć żelków, choćby małej paczki miśków czy metra bieżącego żelko-węża.
czwartek, 15 września 2011

STARSZY: za dwa żelki wyniesie śmieci
MŁODSZY: za 3 cm żelko-węża da sobie obciąć paznokcie
NAJMŁODSZA: jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o... ŻELKI!

20:06, zelkozercy
Link Dodaj komentarz »
ŻelkoŻercy | Wypromuj również swoją stronę