NIE-PORADNIK, NIE-CODZIENNIK
Kategorie: Wszystkie | BYWAMY... | CZYTAMY... | ŻelkoBzdurki
RSS
środa, 26 października 2011
Gorączka- raz nam zimno, raz gorąco. Katar- czerwone nosy, stosy chusteczek, brudne rękawy (przecież nie zawsze chusteczka jest w pobliżu). Kaszel- gdy zaczynamy kaszleć we troje brzmi to naprawdę doniośle. Lekarstwa- mam wrażenie, że leków niesmacznych, gorzkich, koloru nijakiego już nie produkują. Chorujemy, nic takiego. Najgorsze jest to, że zostaliśmy zamknięci we troje w domu na kilka dłuuuugich dni. Ja i oni. Oni i ja. On i my. Ona i my.
niedziela, 23 października 2011
Podczas nocnych podchodów do łazienki ostrożnie stawiaj stopy. Nadepnąłeś na piszczącą zabawkę- przegrałeś. Usypiasz dzieci jeszcze raz. Przecież to jasne! A zabawę w "Ja chcę to samo, co Ty!" znacie? Nie?! To może jesteście z innego... miasta?!
czwartek, 20 października 2011
Moje dzieci nie mają pamięci do imion. W przedszkolu NAJMŁODSZA bawi się z "koleżanką" albo z "tą drugą koleżanką", a ostatnio bardzo często z "koleżanką w sukience". Swoje ukochane pluszaki nazywa, a jakże, ale według bardzo prostego schematu: lala ma na imię lala, miś to po prostu misiu misiu, a kameleon: kamelelelon lelelon (i wszelkie inne warianty). MŁODSZY ze STARSZYM ostatnio bardzo często zapominają nawet swoich imion i używają coraz mniej wyszukanych zamienników, nie wartych cytowania.
poniedziałek, 17 października 2011
Gdy w życiu STARSZEGO pojawiły się drugie śniadania, zadania domowe, kolega w ławce, bieganie po boisku w czasie dużych przerw i niezliczona ilość nowych twarzy i imion, w domu zagościł też nowy przyjaciel. Nie trudno było się z nim zakolegować: też właśnie szedł do pierwszej klasy, bał się, obliczał dni do wakacji, próbował połapać się w szkolnych regułach i zwyczajach.
niedziela, 16 października 2011
Znacie te reklamy, na których dzieci po ciepłej kąpieli z dodatkiem aromatycznego płynu, otulone puchowymi kołderkami, przy świetle nocnej lampki zasypiają i pewnie śpią jak aniołki, śpią, śpią... do samego rana. A czy ktoś próbował powtórzyć ten schemat u siebie w domu? I od razu zaznaczam: bez dublerów, 127 ujęć i montażu!
piątek, 14 października 2011
Dzień Edukacji Narodowej zwany potocznie, i zupełnie niesprawiedliwie, Dniem Nauczyciela!
środa, 12 października 2011
Pierwsze, skrzacich rozmiarów koszulki, ze śladami obiadków i marchewkowych soków, z którymi nie umieliśmy się rozstać noszą teraz lale i misie NAJMŁODSZEJ i MŁODSZEGO. Pierwsze, tekturowe książeczki, gdzieniegdzie wymazane kredką przez STARSZEGO, nadgryzione zębem... MŁODSZEGO, pogniecione przez NAJMŁODSZĄ też nie mogą jeszcze liczyć na spokojna emeryturę w ciepłym tekturowym pudle gdzieś na strychu...
wtorek, 11 października 2011
Wydawało mi się, że najtrudniejszym punktem planu będzie wybór filmu. Postanowiłam podjąć autorytatywną decyzję, a dzieci zbyć niezawodnym: "To niespodzianka!" I że też ja się jeszcze nie nauczyłam, że niespodzianki to ICH działka.
poniedziałek, 10 października 2011
O wspólnym czytaniu, bo są książki które nie poddają się żadnym limitom i kategoriom wiekowym. O książkach podczytywanych STARSZEMU, gdy ten już śpi. O książkach, które czytamy, czytamy, czytamy choć już znamy je na pamięć. O książkach, które czytamy choć nie ma w nich ani jednego słowa. O czytaniu z górki: trochę straszno, dużo śmiechu i chcę się jeszcze. O czytaniu pod górkę: trudne tematy, emocje, pytania.
piątek, 07 października 2011
Za oknami ciemno... Ja wiem, że to nie mogło stać się nagle, że wczoraj musiało być trochę ciemno, przedwczoraj bardzo szaro, przedprzedwczoraj... - To ja może się koło Was położę... Prześpimy, zaśpimy... Byle do wiosny...
 
1 , 2
ŻelkoŻercy | Wypromuj również swoją stronę